Powódź, 2001.05.08

            Dnia 8 maja miejscowość Panki nawiedziła ulewa która przerodziła się w lokalna powódź. W ciągu kilkunastu minut spadło tyle wody że ulicą Górniczą zaczęła płynąć rzeka .... Poniższe zdjęcia przedstawiają sytuacje po przejściu ulewy - w jej trakcie musiałem ratować piwnice przed zalaniem.

1. To zdjęcie przedstawia widok z mojego dachu domu ... właściwie to tutaj wspiąłem się na maszt anteny TV  ;-)

2. To samo co wyżej - małe zbliżenie.

3. Tu już stoję na ziemi ....  widok z polnej drogi.

4. Ujęcie z innego kąta ... w dali widać zalany zakład - dokładnie go przepłukało. A to co wypłukało zatrzymało się na polu ... Wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że tym zakładem jest masarnia - nie muszę pisać co potem trzeba było z pola zbierać.

5. Widok po drugiej stronie jezdni (droga między Pankami a Przystajnią). Widać tu przelewającą się wodę ...

6. ... samochody jakoś sobie z tym problemem radziły.

7. Ale rowerzyści mieli tu problem  ;-)

8. W sumie na polu miałem niezłe jezioro - głębokie, bo jak widać na powyższych zdjęciach tam gdzie była woda było tak głęboko jak to widać po poziomie gruntu po drugiej stronie jezdni.

9. Pamiątkowy zapis daty i godziny .. ;-)

 

 

Wróć