Budowa układu/(programatora "ręcznego") służącego do ustawiania bitów: SPIEN, FSTRT w ATMELach AT90S8515

        Poniżej przedstawiam zdjęcia mojego programatora. 

 Widok z góry  Widok od spodu

Widok z góry

Widok od spodu

   

Jak widać jest to tylko "prototyp" wykonany tylko tak aby działał. Gdybym go budował od nowa, to wyglądałby zupełnie inaczej :-)

Należy go wykonać zgodnie ze schematem zamieszczonym obok (schemat skopiowany z dokumentacji tego procesora str.70.)

 

 

 

 

 

 

 

 

Plik z dokumentacją  możesz pobrać bezpośrednio z mojej strony lub ze strony www.atmel.com .

        Układ trzeba tak zbudować aby na piny: PD1, PD2, PD3, PD4, PD5, PD6, PB7-0, XTAL1 można podawać sygnały "0" lub "1". Druga ważna sprawa to to żeby napięcia były dokładnie w zakresach, bo inaczej można spalić układ scalony - ja je wyprowadziłem z komputera. 

Wymagane napięcia - przedruk z dokumentacji:
Supply Voltage During Programming
Part Serial Programming Parallel Programming
AT90S8515 2.7 - 6.0V 4.5 - 5.5V
W trybie programowania równoległego na RESET wymagane jest podanie napięcia z zakresu: 11.5 - 12.5V

        W powyższym układzie każdy pin/wejście jest podłączony przez LEDa i opornik 471ohm do masy. Pozwala to kontrolować co aktualnie jest podawane na wejścia układu ( można z tego zrezygnować ale wtedy są większe szanse na pomyłkę - "pracujemy wtedy po ciemku").

        Dużo osób prosiło mnie o schemat do mojego układu. Otóż ja nie robiłem schematu z prawdziwego zdarzenia (zrobiłem tylko wstępny szkic). Dzięki pomocy Tomka powstał schemat, który umieściłem na tej stronie. 

 Jak zbudować układ?

        Ja swój prototyp zbudowałem na płytce uniwersalnej. W zależności jaką płytkę uda nam się zdobyć to trzeba odpowiednio pomyśleć nad umieszczeniem na niej elementów - moja do tego celu nadawała się wspaniale, co widać na załączonych zdjęciach. Dla osób, które mają możliwość zrobienia swojej płytki (mają odpowiednie narzędzia i doświadczenie) zamieszczam projekt płytki drukowanej dostępny na tej stronie. Projekt tych płytek także zawdzięczamy Tomkowi. A na tej stronie zobaczysz zbudowany układ na podstawie powyższej płytki. Tu umieściłem projekt powyższej płytki dla programatora w formacie Protela ver. 2.0.  

           Powyższy układ w ostateczności można by zbudować chociażby na "tekturze", wbijamy w nią podstawkę 40pin, kilkanaście zworek/przełączników, łączymy to przewodami i już ....  odpuszczamy sobie LEDy, oporniki, niepotrzebne przełączniki - patrz na początek opracowania). 

         Jeszcze raz napisze: układ trzeba tak zbudować aby na piny: PD1, PD2, PD3, PD4, PD5, PD6, PB7-0, XTAL1 można podawać sygnały "0" lub "1".

W moim układzie można przyjąć, że pin może być podłączony na trzy różne sposoby:
1. do masy -> "0" i przez LEDa + 471 ohm (przypadek podania "0" na wejście),
2. do +5V -> "1" i przez LEDa + 471 ohm (przypadek podania "1" na wejście),
3  tylko przez LEDa + 471 ohm (przypadek sprawdzenia co jest na wyjściu - ostatnio dodałem artykuł wykorzystujący właśnie ten przypadek ).

        Jeśli zdecydujesz się na płytkę uniwersalną to to jak będzie wyglądał twój układ zależy właśnie od tej płytki, przełączników jakie uda Ci się kupić - ja zastosowałem tylko dwa z prawdziwego zdarzenia, reszta to zworki. Ilość zworek też zależy od płytki - ja musiałem zastosować dwa rzędy zworek (czyli cztery rzędy pinów) - wynikało to właśnie z budowy mojej płytki uniwersalnej oraz tego, że chciałem też mieć możliwość podłączenia LEDów. Co do tych LEDów - gdy na wejścia układu podaje sygnały "0" lub "1" to pokazują mi czy robię to poprawnie, czy się nie pomyliłem co do numeru pina. Gdy nic nie podaję na wejścia tzn. w moim przypadku zworki są wyjęte (cztery piny "puste") to LEDy pokazują co aktualnie znajduje się na wyjściu układu (piny PB7-0, (PD1) RDY/BSY). Jeszcze mała uwaga co do mojego układu ze zdjęcia - te zworki znajdujące się najbliżej podstawki (40 pin) są niepotrzebne - to też "wina" moje płytki uniwersalnej - mogłem tam równie dobrze zrobić połączenia zwykłym przewodem, ale jak to już napisałem jest to tylko prototyp i w momencie budowy układu nie byłem pewny, czy do czegoś te zworki w przyszłości się przydadzą (no, może trochę skłamałem ... jedna zworka się tu przydaje - ta w pobliżu pinu RESET  -> służy do włączania +12V). (Kilka propozycji od Jaco) -> Można także wykorzystać w powyższym układzie mikro przełączniki zamiast zworek, można je dostać w różnych ilościach przełączników na jeden element, nóżki pasują do podstawek układów scalonych. Ładnie w nich widać konfigurację PB PD. Zamiast okrągłych LEDów (3 mm) można zastosować LEDy wąskie prostokątne - wtedy mogą idealnie leżeć w linii danego przełącznika. Na płytce Tomka zastosowano LEDy okrągłe i dlatego są tak rozmieszczone aby uniknąć efektu jaki widać na moim prototypowym programatorze.
     
To powyższe zdjęcie układu jest umieszczone tylko w następującym celu:
- o, popatrz, ten układ można naprawdę zbudować
a nie w takim:
- o, popatrz, ten układ masz zbudować dokładnie tak samo jak na zdjęciu.

Jeśli zdecydujesz się wykonać własną płytkę drukowaną według projektu Tomka to zajrzyj na tą stronę.

A poniżej przedstawiam już zbudowany przez Tomka programator 

 

 

 Aby zobaczyć więcej szczegółów kliknij na zdjęciu

        Myślę, że te kilka uwag naprowadzi na właściwą drogę podczas budowy układu.

        Patrząc na schematu programatora Fusów z http://come.to/piccards  okazuje się, że jest to to samo co ja zrobiłem powyżej tylko że ja wszystkie sygnały podaje ręcznie a tam jest to sterowane za pomocą programu / komputera.

        Dodatkowo na tym moim "pseudo" równoległym programatorze można wykonać dużo więcej czynności:  np.: programowanie Lock Bits, odczyt stanu Fuse i Lock Bits itp. (więcej szczegółów w dokumentacji)

        Jako ciekawostkę zamieszczam mój pierwszy szkic - jest to tylko szkic (nie tak powinien wyglądać prawdziwy schemat - nie jest całkowicie zgodny z regułami rysowania tego typu schematów). UWAGA !!! wchodzisz tu na własną odpowiedzialność :-) 

 

Wróć